>

Tag psychologia

Uzależnienia

29Niszcząc ciało i umysł Narkotyki są jednym z najcięższych form nałogów. Chodzi w tym momencie o fakt, iż bardzo mocno uzależniają nie tylko pod względem psychicznym, ale także pod względem uwarunkowań ciała. Związki narkotyzujące powodują bardzo silne zmiany w organizmie człowieka, zwłaszcza jeżeli chodzi o dłuższy kontekst nałogu oraz o stosowanie coraz silniejszych środków. W tym zakresie obserwuje się pewną gradacją od w pewnym sensie niewinnej trawki do coraz bardziej mocnych środków, aż do narkotyków tak zwanych twardych oraz końcowy etap narkotyków dożylnych lub podobnych. Narkomania to zatracenie się w rzeczywistości i ogromna ilość pieniędzy przeznaczanych na środki odurzające. Narkoman na głodzie potrafi zrobić komuś krzywdę, a nawet zabić, aby tylko dostać upragnioną działkę. Leczenie jest bardzo trudne i musi być przygotowywane przez specjalistów oraz prowadzone w specjalnych odosobnionych ośrodkach. Leczenie jest długotrwałe i zależy od wielu czynników, a mianowicie od czasu trwania nałogu, własnego samozaparcia oraz od stosowanych rodzajów narkotyków do tej pory. Potrzeba wirtualności Najnowszym rodzajem nałogu to konteksty związane z opcjami elektronicznymi oraz internetem. Jest to bardzo młoda dziedzina, jednakże zebrała już ogromny plon, pożerając miliony ludzi na całym świecie, a stan ten ciągle się pogłębia. Wiele osób, tak samo jak w przypadku i innych nałogów, nie zdaje sobie sprawy, że codzienne użytkowanie internetu wtargnęło już na teren uzależnienia. Także bardzo nietypowym przykładem jest nałóg posiadania jak najnowszych gadżetów elektronicznych. Oczywiście w omawianym temacie najbardziej popularne są uzależnienia związane z internetem, telefonem komórkowym jak i grami. Właśnie gry komputerowe to bardzo duże zagrożenie dla najmłodszych ludzi. Musimy chronić nasze dzieci przed uzależnieniem się i zatraceniem poprzez gry rzeczywistości, dlatego też musimy monitorować nasze pociechy, które są dość bezbronne na marketing gigantów jak i na ogólne oddziaływanie gier oraz szeroko rozumianego internetu. Nie mniej gry to także uzależnienia dorosłych, gry internetowe multiplayer to szczególny przykład na tego typu stany. Chrońmy nasze dzieci Dzieci są bardzo podatne na wpadanie w nałogi. Niewątpliwie im dziecko młodsze, to wskaźnik podatności jest większy, choćby ze względu na mniejszy rozwój psychiczny oraz podatność na perswazyjność choćby reklam. Dodatkowo dzieci nie posiadają jeszcze rozwiniętego zmysłu oddzielania rzeczy dobrych i złych. Powoduje to mocne zatarcie standardowych spojrzeń w tego rodzaju tematykach i aspektach. Dzieci przede wszystkim uzależniają się od gier oraz od internetu. Nieskrępowany świat w tych technologiach powoduje bardzo duże wciągnięcie się i zatracenie linii dzielącej wirtualność z światem rzeczywistym. Niestety starsze dzieci podlegają także nałogom znanym ze świata dorosłego. Chodzi w tym momencie zarówno o nałogi tytoniowe, tak bardzo popularne wśród młodzieży jak i nałogi alkoholowe. Niestety ten stan pogłębia się coraz bardziej i coraz więcej młodzieży, a nawet dzieci wciąga się w tego rodzaju nałogi, wchodząc w dorosłość już z poważnym obciążeniem. Taki start jest bardzo mocno dołujący i może przełożyć się na wiele niepowodzeń w przyszyły dorosłym życiu.

Co siedzi nam w głowie

31Tak naprawdę od dziecka znamy osobę, która ma wysokie poczucie własnej wartości. Potrafi ona dostrzegać problemy innych, jest osobą o wysokim autorytecie, ale również nigdy się nie załamuje i zawsze wierzy w swoje przekonania. Tą osobą jest Jezus. Jezus pokazał nam drogę, jaką powinniśmy kroczyć/ I nie chodzi tu bynajmniej o cierpienie, ale o dumne kroczenie przed siebie, bo przecież jesteśmy ludźmi. Powinniśmy podnosić swoją samoocenę. I nie chodzi tu o to, aby doprowadzić siebie do egoizmu, lub, aby być zbyt skromnym. Należy znaleźć coś pośrodku, taki złoty środek. Czyli, wiem, że mogę to zrobić, ale nie wywyższam się. Wielu ludzi dziś nienawidzi siebie. Choć się do tego nie przyznajemy. Ale na pierwszy rzut oka widać, kto gryzie się ze sobą. Czasem dzieje się tak, gdyż zamiast uwierzyć w siebie i własne siły, wciąż porównujemy się do kogoś. Należy zmienić też swoje negatywne myślenie i zły stosunek do siebie. Musimy nauczyć się akceptować swoje wady i umieć dostrzegać zalety. Wtedy świat nabierze barw. Każdy z nas ma zupełnie inną reakcję na stres. Dla niektórych jest to ogromne wyzwanie, dla innych najstraszniejsza rzecz. Niektórzy zaś w obliczu stresu stają się kłębkiem nerwów. Dla jednych ludzi inne sytuacje będą stresujące. Decyduje o tym sposób, w jaki spostrzegasz siebie i całe otoczenie. Czasem warto jest wyrwać się na chwilę z rzeczywistości, aby móc uwolnić się od stresu. Należy również uwolnić się od negatywnych myśli i emocji. Niektórzy z nas mają pasywną osobowość. Takie osoby powinny umieć walczyć o swoje, pokazywać emocje, wyrażać uczucia. Są tacy ludzie, którzy wolą być bierni i siedzieć gdzieś w kącie. Takim osobom łatwo przychodzi stres. W najważniejszych momentach postanawiają milczeć, ale wszystkie złe emocje się w nich kumulują. Potem wybuchają z powodu frustracji i gniewu. A to często nasza postawa jest powodem stresu. Dlatego, aby mniej się stresować musimy zmienić swoją postawę i nastawienie do życia. Powinniśmy też zwracać się do ludzi z szacunkiem, pytać o coś, co im się nie podobało, mówić o tym, nie kumulować emocji. Ludzie, którzy cierpią na nasilające się stany lękowe, powinni ograniczyć dodatkowo swój stres. Dlatego staraj się nie robić czynności, które są dla ciebie stresujące lub wywołują frustracje. Jeśli praca jest dla ciebie ogromnym stresem, to powinnaś z niej zrezygnować. Wiemy, że są ciężkie czasy. Ale ważniejsze jest zdrowie psychiczne. Powinnaś też wykonywać pewne ćwiczenia relaksacyjne. Pozwolą ci się odprężyć i dostrzec siebie. Pamiętaj o głębokich wdechach i wydechach przy tych ćwiczeniach. Ważne dla osób, które miewają skłonności do depresji jest picie środków uspokajających. Potrafią one ukoić napady lękowe i silnie uspokajają. Dowiedz się, jakie witaminy pozwolą ci wrócić do formy i sprawić, że życie stanie się radosne. Kiedy spotkają cię napady paniki, spocą ci się dłonie, serce zacznie mocniej bić, pamiętaj o głębokim oddychaniu. Podczas brania wdechu należy go wstrzymać na parę sekund. Również wydech powinien trwać długo. Skończ tak robić, gdy napad minie. Pamiętaj, że stres często wiąże się z depresją.

Fototerapia depresji

9Gdy brakuje promieni słonecznych trzeba je zastąpić.Najłatwiejszym sposobem na powrót dobrego nastroju jest dostarczenie organizmowi dostatecznej ilości światła. Wystarczy zwiększyć liczbę żarówek w pomieszczeniu lub wymianę ich na mocniejsze. Do normalnego funkcjonowania niektórym już dawka 500 luksów – tyle emituje zwykłą lampka. Są osoby, którym potrzebna jest pięć razy większa ilość. Bardziej skutecznym rozwiązaniem może okazać się specjalna lampa do fototerapii. Taka, którą można mieć w domu, emituje światło o mocy od 2,5 do 5000 luksów. W odróżnieniu od lamp solaryjnych nie emituje szkodliwego ultrafioletu. Lampę można kupić w sklepach ze sprzętem medycznym oraz w niektórych supermarketach. Ceny kształtują się w przedziale 650 – 950 złotych. Korzystanie z takich lamp jest całkowicie bezpieczne. Ze względu na brak promieni UV podczas naświetlania nie są konieczne kremy z filtrem ani okulary ochronne. Należy jednak pamiętać, że jeśli to nie brak światła spowodował spadek nastroju, kuracja lampą niewiele pomoże. Za depresje sezonową mogą być odpowiedzialne geny. Siatkówka oka wykazuje wtedy mniejszą wrażliwość na światło. Ta słabsza reakcja powoduje mniejszy przekaz impulsów nerwowych pobudzających do życia. W tym przypadku najskuteczniejszą metodą na pozbycie się chandry jest fototerapia pod okiem lekarza. Na kurację składa się kilka do kilkunastu codziennych sesji naświetlających. Wykorzystywana do tego lampa ma natężenie od 5 do 10 tysięcy luksów. Jedna sesja trwa od 30 minut do 2 godzin. Już pierwsza z nich przynosi rezultaty. Z fototerapii można skorzystać bezpłatnie. Trzeba zgłosić się do swojego lekarza pierwszego kontaktu po skierowanie do poradni psychiatrycznej. Psychiatra ustali, jaka ilość seansów będzie potrzebna oraz wskaże odpowiednią placówkę. Grunt to nie popadać w rutynę i nie dać się złemu nastrojowi.Depresja sezonowa ustępuje z nadejściem wiosny. Aby do tego czasu nie dać się złemu nastrojowi trzeba żyć w zgodzie z rytmem biologicznym, zwracać uwagę na potrzeby organizmu. Bardzo ważna jest aktywność fizyczna. Dzięki niej organizm obroni się przed typowymi jesiennymi infekcjami oraz zachowa dobry nastrój niezależnie od pory dnia. Wysiłek fizyczny powoduje wydzielanie ednorfiny – hormonu poprawiającego samopoczucie. Każdy słoneczny dzień należy wykorzystać na spacer bez okularów słonecznych, aby jak najwięcej światła dotarło do oczu. Konieczna jest odrobina czasu na relaks oraz dieta dostosowana do pory roku. W czasie jesiennej chandry warto zastanowić się nad tym, co się dzieje w życiu. Być może to konkretne sytuacje są powodem złego nastroju. Może są to problemy w pracy, napięte stosunki z bliskimi, samotność. Warto zastanowić się nad tym, co można zmienić w życiu. Pod wpływem chandry na pewno nie podejmie się żadnych konkretnych decyzji, ale można ułożyć sobie plan na wiosnę. Fantazjowanie o przyszłości przybliża cele, czyni je bardziej namacalnymi. Chandra szybciej minie przy wyczekiwaniu na jakieś upragnione, miłe wydarzenie. Ważna jest tez wiara, że marzenia i plany rzeczywiście się spełnią.

Psychologia

30Border jest to pewien rodzaj osobowości. Odznacza się ona zmiennymi nastrojami, nawet z minuty na minutę oraz towarzyszący na każdym kroku strach i ból psychiczny. Nie jest to jednak choroba psychiczna. Osoby takie często śmieją się bez powodu, aby za chwilę rozpłakać się. Mają one jednak większy problem, który związany jest z ich osobowością. Są one, bowiem odrzucane przez społeczeństwo, a nawet najbliższych. Ludzie nie potrafią zrozumieć nagle przypływających emocji z nikąd. Czasami towarzysz temu napady złości, frustracji, które wyładowywane są na drugiej osobie. Ale wbrew pozorom nie jest to groźne zachowanie. Osoby takie odznaczają się pewnym schematem myślowym, który jest trudny do zrozumienia dla otoczenia. Bardzo pragną one czyjejś bliskości, towarzystwa, ale z drugiej strony wolą siedzieć w cieniu. Najczęściej takie osoby nie mają na kogo liczyć. Należy takim osobom pomagać i pamiętać, że to nie jest choroba psychiczna. Tak naprawdę żyją w odległym dla nas świecie, choć też są ludźmi. Anoreksja często mylona jest z anemią, choć anemia jest wyłącznie chorobą ciała i związana jest z odżywianiem, natomiast anoreksja jest chorobą zakorzenioną i dorastającą w naszej psychice. W Internecie pojawiły się różnorodne diety, które tylko ułatwiają popadnięcie w choroby, jak również zdjęcia wyidealizowanych kobiet. Anoreksja tak naprawdę zaczyna się od postawienia sobie głównego celu, jakim jest chęć, a raczej przymus schudnięcia. Kiedy ten cel osiągają, pragną czegoś więcej. I tu właśnie pojawia się kolejny cel, aby schudnąć jeszcze trochę. Młode dziewczyny zaczynają popadać w skrajności. Nawet nie zauważają, kiedy dopada ich choroba. Kiedy oglądają zdjęcia pięknych i szczupłych dziewczyn, nie widzą, że już są szczuplejsze od nich. Dziewczyny takie chcą dojść do swojego ideału, choć psychika wciąż pokazuje im kompletnie złą drogę, zaślepia je. Wciąż zauważają w swoim ciele niedoskonałości. Często towarzyszą temu wyczerpujące ćwiczenia. Dlatego należy powiedzieć sobie stop! Nim będzie za późno. Wy, jako społeczeństwo polskie nie lubimy prosić kogoś o pomoc. Bo nie dość, że jest to oznaka naszego poniżenia, to naszej słabości. A słabość kojarzy nam się z poddaniem się. A ponieważ jesteśmy narodem walecznym, więc nie lubimy się poddawać. Boimy się też, że w przypadku, kiedy pójdziemy do psychologa, inni ludzie posądzą nas o chorobę psychiczną i nie będą z nami chcieli utrzymywać kontaktu. Często ludzie boją się pójść do specjalisty, ponieważ obawiają się, że psycholog będzie kierował ich życiem. A my nie lubimy wprowadzać obcych ludzi w nasze życie. I w ogóle nie lubimy rozmawiać i dzielić się problemami z obcymi. Strach ogarnia nas szczególnie wtedy, kiedy boimy się, że leczenie będzie długotrwałe, a przecież nie mamy na to zbyt wiele pieniędzy. Niektórzy uważają, że takie wizyty i tak nie odniosą skutku. A jeśli negatywnie myślą, to na pewno im się nie uda. Boimy się również zmian w swoim życiu, z czym wiąże się niewątpliwie leczenie. Boimy się przed kimś otworzyć i stworzyć relacje z zupełnie nową osobą, ale to naprawdę może pomóc.